California

Saturday, Feb 24th

Przewodnik | Wybierz Stan | California
Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2011 JoomlaWorks Ltd.

California


California ma szczególny status w sercach Amerykanów. Golden State - Złoty Stan, to symbol stylu życia bogaczy, Beverly Hills i gwiazdy filmowe. Hollywoodzka fabryka snów, baseny przy multimilionowych pałacach na wzgórzach i bajeczna pogoda. Ale szkoda czasu na wyliczanie co jest w Californi. Jak tu pięknie, jak malowniczo, ile tu atrakcji i zabytków. Californię można zcharakteryzować jednym zdaniem odpowiadając na pytanie: czego tu nie ma? Odpowiedź: nie ma czegoś takiego czego w Californi nie ma. Ponad 900 mil - od granicy z Meksykiem aż po Oregon - najbardziej zróżnicowanych terenów w Północnej Ameryce, kilka stref klimatycznych i nisz ekologicznych, najżyźniejsza dolina świata, przerażająca pustynia i najniżej położona depresja, wulkany, jeziora, rzeki i góry z lodowcami i najwyższymi szczytami w Ameryce. To również dwa z dziesięciu największych centrów urbanistycznych w USA, największa gęstość zaludnienia, odludzia Sierra Nevada i Doliny Śmierci, największe centrum światowej elektroniki, przemysł, najsłynniejsze uniwersytety i centra naukowe. Ufff... A nie mówiliśmy? O Californi nie da się napisać zwięźle, przedstawiając ten stan w kilku zdaniach. Możnaby o niej pisać miesiącami; co roku kilkanaście firm wydawniczych publikuje nowe przewodniki i zawsze jest w nich coś nowego. O Californi, jej bogactwach, historii i mieszkańcach napisano tysiące książek i nakręcono kilkaset filmów i w żadnym wypadku nie wyczerpano tematu. California zaskakuje bowiem cały czas, nie tylko geniuszem swoich mieszkańców ale też - zwłaszcza w ostatnich latach - głupotą władz.

Californię odwiedza rocznie od 30 do 40 milionów Amerykanów i 17 milionów cudzoziemców. W 2017 samo tylko Los Ageles gościło ponad 47 milionów turystów (!), chociaż część z nich to mieszkańcy innych rejonów Californi. W 2015 roku turyści wydali w tym stanie ponad 122 miliardy dolarów - jedna czwarta dochodu narodowego Polski. California ma największą ekonomię ze wszystkich stanów w USA z dochodem brutto w 2014 roku w wysokości 2,3 biliona (U.S. Trillion) dolarów - prawie pięć razy więcej niż dochód narodowy Polski, i to w czasach kryzysu ekonomicznego, który nęka całą Amerykę i szczególnie Californię, od 2008 roku. Gdyby California była osobnym państwem, byłaby na ósmym miejscu na świecie z czlonkowstwem w G8, pomimo trwającej osiem lat mega-suszy i spowodowanych zabawami z klimatem kataklizmów pogodowych. Pomimo tego wszystkiego, California zdołała jeszcze utrzymać kilkadziesiąt największych parków narodowych i stanowych, obszarów nietkniętych przez cywilizację, najpiękniejszych widoków wybrzeża i oceanu, góry i odwieczne lasy cedrowe.

California była zawsze symbolem sukcesu, miejscem, gdzie ludzie żyli inaczej. Od pierwszych lat kolonizacji, Alta California była perłą wśród wszystkich posesji hiszpańskiej korony. Jezuici i franciszkanie, konkwistadorzy, osadnicy, generałowie i zwykli żołnierze, wszyscy widzieli piękno i bogactwo tej ziemi. California wytworzyła swoją własną, niepowtarzalną subkulturę, mieszankę hiszpańsko-eropejsko-indiańską z tysiącem domieszek wszystkich ras i tradycji, stając się prawdziwym etnicznym tyglem, podobnie jak New Orleans w Louisianie, na długo zanim tego określenia zaczęto używać w odniesieniu do całej Ameryki. Californijczycy zawsze czuli się inni, odrębni, stworzyli nawet - istniejącą co prawda zaledwie kilka tygodni i zaraz przejętą przez USA - ale własną republikę, czego wspomnienie do dziś można przeczytać na stanowej fladze. Do Californi przez kilka stuleci przybywały setki tysięcy nowych osadników ze wszystkich pozostałych rejonów Ameryki ale również z Europy i z Azji, głównie z Chin. Miasteczka, a później miasta, pojawiały się w rekordowym tempie, budowano kanały i magistrale kolejowe, a co jakiś czas wybuchały mniejsze lub większe gorączki złota, które każdorazowo zmieniały los tysięcy ludzi i oblicze całego stanu. California stała się marzeniem. W czasach Wielkiego Kryzysu lat 20 XX wieku, do Californi przeniosły się miliony dotkniętych różnymi klęskami farmerów i rzesze nędzarzy z małych miast i osad Nebraski, Kansas i z całego Środkowego Zachodu. Powstało wtedy nowe pojęcie: California Dream. Żaden kraj nie został nigdy zaszczycony takim określeniem, poza samą Ameryką. Dla milionów Włochów, Niemców, Polaków i wszystkich innych, American Dream oznaczał życie w innym świecie, prawie raj, w którym wszystko jest możliwe. Podobny status w świadomości Amerykanów uzyskała California. Ziemia mlekiem i miodem płynąca, gdzie wszyscy są szczęśliwi, piękni i bogaci, kraj gdzieś prawie na krawędzi wyobrażni, pół-mityczny, z własnymi bohaterami i z własną mitologią, a nawet z własną fabryką snów. Na przestrzeni lat fantastyczne kariery tysięcy ludzi stały się tu rzeczywistością: nikomu wcześniej nieznany pianista z Madison, Wisconsin, Władziu Liberace, Charlie Chaplin, Helena Modrzejewska, Apolonia Chałupiec z miniaturowego Starego Sącza, Ronald Reagan, John Wayne z Illinois i wielu, wielu innych. Angielski autor Paul Harris napisał w artykule dla Guardiana, że California stała się Ameryką Ameryki.

Wydaje się, że to wszystko się kończy, w bardzo szybkim tempie, nie tylko z powodu suszy i braku wody. Upadek Californi to symptom o wiele szerszego zjawiska schyłku epoki. Pesymiści malują czarny obraz najbliższej przyszłości stanu, który od ośmiu czy dziewięciu lat jest na skraju bankructwa. Obcina się świadczenia, bezrobocie sięga w niektórych rejonach 20%, zmniejszane są zasiłki i eliminowane są inne formy pomocy, w tym programy medyczne i edukacyjne dla najuboższych. Ponad 20% ludności stanu żyje poniżej granicy nędzy i po raz pierwszy w historii, od kilku lat więcej ludzi wyjeżdża niż się tu osiedla. Nawet Meksykanie, dla których California była celem życia, częściej teraz wracają do Meksyku niż zaczynają życie El Norte - na północ od granicy. Gdyby California była zwykłą korporacją, już dawno zmuszono by ją do ogłoszenia bankructwa.

Optymiści twierdzą jednak, że stan nigdy nie upadnie, pomimo wieloletnich rządów nieudolnych administracji stanowych, trylionowych długów, upadku wielu sektorów i najnowszych, desperackich eksperymentów społecznych, zmierzającycyh prosto w kierunku realnego, a więc najgłupszego, socjalizmu. Sądzą oni, że California się podniesie, że dostosuje się do zmieniającego się świata i znów będzie błyszczącym klejnotem, jak dawniej. Ameryką Ameryki.


Regiony



Miasta


Anaheim   Auburn   Baker  
Bakersfield   Barstow   Berkeley  
Big Bear Lake   Big Sur   Bishop  
Blythe   Burbank   California City  
Carlsbad   Carmel   Chico  
Chula Vista   Coronado   Crescent City  
Escondido   Eureka   Fresno  
Grant Grove   Hollywood   Huntington Beach  
Johannesburg   Kings Beach   La Jolla  
Laguna Beach   Lake Arrowhead   Long Beach  
Los Angeles   Malibu   Manteca  
Marina Del Rey   Mendocino   Mission Viejo  
Modesto   Mojave   Monterey  
Morro Bay   Myers   Napa  
Needles   Nevada City   Oakland  
Oxnard   Palm Desert   Palm Springs  
Palo Alto   Pasadena   Paso Robles  
Pismo Beach   Redding   Richmond  
Riverside   Roseville   Sacramento  
San Bernardino   San Diego   San Francisco  
San Jose   San Juan Bautista   San Juan Capistrano  
San Luis Obispo   San Pedro   San Simeon  
Santa Ana   Santa Barbara   Santa Catalina Island  
Santa Clarita   Santa Cruz   Santa Maria  
Santa Monica   Santa Paula   Santa Rosa  
Santa Ynez   Sebastopol   Solvang  
Sonora   South Lake Tahoe   Stockton  
Tahoe City   Tahoe Vista   Thousand Oaks  
Twentynine Palms   Venice Beach   Ventura  
Visalia   Yosemite Village   Yreka  

R  E  K  L  A  M  A

Web Analytics