Colorado Springs

Saturday, Feb 24th

Colorado Springs


Colorado Springs jest po stolicy stanu Denver, drugim co do wielkości miastem w Colorado i leży na wysokości 1,810 m n.p.m., w odległości ok. 70 mil (110 km.) na południe od Denver. Miasto rozciąga się na przestrzeni 10 mil wzdłuż biegnącej u podnóża gór autostrady I-25 i leży na płaskim terenie, u wschodniego podnóża pierwszego wielkiego masywu Gór Skalistych. Najbliżej leżące wzgórza, w tym prawie całkiem odkryte pokłady skalne w Garden of the Gods, to najbardziej typowy dla Colorado czerwony piaskowiec (Zobacz mapę).


Nowoczesne centrum Colorado Springs Zdjęcie: David


Tłem dla miasta, zwłaszcza dla podróżnika zbliżającego się od wschodu, są potężne ośnieżone masywy „Kręgosłupa Ameryki”, jak powszechnie nazywany jest masyw Rocky Mountains. Występujące tutaj, niczym przeniesione z krainy kanionów wietrzejące brunatno-czerwone skały, osiągają przedziwne, czasem zaskakujące kształty. W samym Colorado Springs mieszka 360 tys. osób ale wraz z mieszkańcami przedmieść (dodatkowe 140 tys.) liczba ludności to prawie pół miliona osób. Każdego roku miasto gości około 6 mln. turystów przyjeżdżających tu na wypoczynek i przyciąganych licznymi atrakcjami jakich wiele znajduje się w najbliższym sąsiedztwie miasta. Ze wszystkich miast w stanie Colorado częściej od Colorado Springs odwiedzane jest tylko Denver.

Colorado Springs do dziś zachowało coś z dawnego szyku bogatej elity ze Wschodniego Wybrzeża przyjeżdżającej „do wód”, choć dziś do miasta przyjeżdżają głównie zwykli ludzie. W czasach dawnej świetności Colorado Springs było czymś takim jak Zakopane w Polsce przed wojną – odkryte przez śmietankę towarzyską i rozkapryszonych artystów miejsce spotkań, rautów, spacerów i rekonwalescencji. Dziś Colorado Springs to miasto całkiem nowoczesne, chociaż najmniejsze nawet ślady dawnej świetności są pieczołowicie konserwowane. W mieście nie ma wielkich świetlnych ogłoszeń ani billboardów jak w Chicago czy w Nowym Jorku, i właśnie wciąż obecna atmosfera miasta Zachodu jest  – obok scenerii, powietrza i fantastycznych warunków do uprawiania wszelkich możliwych sportów i rekreacji – jednym z głównych powabów przyciągających tu rzesze turystów. Colorado Springs nie ma nic z wielkiej aglomeracji, urbanistycznej dżungli jak New York, LA czy Chicago. Colorado Springs wciąż ma to coś ze starego miasteczka zachodu, poza którym nie ma już nic, tylko dzika przyroda i góry.

Strona Zachodnia

Najwięcej dobrych sklepów, galerii i butików można znaleźć wzdłuż Colorado Avenue, biegnącej z centrum miasta na północny zachód, w Kierunku Manitou Springs. Ulica jest prawie w całości utrzymana w dawnym stylu, liczne tutaj galerie i sklepy oferują oryginalną sztukę Zachodu i Południa. Poniżej ulicy Colorado rozciąga się najdawniejsza część miasta, a właściwie oryginalna część starego Colorado City. Prawie w całości utrzymane w starym oryginalnym stylu miasteczka z Dzikiego Zachodu. Można tam znaleźć wyroby indiańskie, sztukę regionu, ale również najlepsze sklepy, wytworne restauracje i sporo rozrywki. W całym mieście, ale tu szczególnie, najlepszym nakryciem głowy jest kowbojski kapelusz.

Strona Południowo Zachodnia

Najbardziej presiżowa dzielnica miasta, w której do dziś stoją setki wspaniale utrzymanych rezydencji i pałaców dawnej arystokracji i najbogatszych mieszkańców miasta. Ulice nie są tu zaaranżowane w kratkę, ale wiją się zgodnie z ukształtowaniem terenu i na wielu poziomach, podobnie jak w Aspen. Znajduje się tu kilka głównych atrakcji miasta - Broadmoor Hotel, Cheyenne Mountain Zoo i Will Rogers Shrine of the Sun. Trochę dalej znajduje się jeszcze jedna atrakcja: Seven Falls.

Downtown

Mieszanka współczesności i tradycji starego miasta Zachodu z pozostałościami arystokratycznej świetności najbardziej chyba oddaje charakter tej części miasta. Jest tu sporo sklepów i dobrych restauracji, dobrej rozrywki przez cały tydzień ale szczególnie w weekendy – jak wszędzie. Downtown to również budynki władz miasta i centrum administracyjno-byznesowe, dlatego niektóre ulice w tym rejonie zamierają po 5 wieczorem.

Strona Północno Zachodnia

Dzielnica głównie rezydencyjna, w jakimś sensie może nawet prestiżowa, chociaż nie w takim stopniu jak dzielnice na południowym zachodzie Colorado Springs. Sporo tu restauracji, pomieszanych pod względem stylu i smaku, kilka niezłych galerii sztuki, sklepów ze starociami i rzeczami dla kolekcjonerów. Podobnych dzielnic jest w USA zapewne kilkaset tysięcy w różnych miastach kraju.

Strona Północno Wschodnia

Północna strona miasta to głównie dzielnice rezydencyjne, nie ma tu szczególnie imponujących atrakcji poza położoną dalego na północ od miasta bazą lotnictwa wojskowego USA. Północny Wschód miasta jest o wiele ciekawszy, mieści się tu kilka ładnych parków, jest mnóstwo dobrych sklepów, restauracji, klubów i shopping malls.

Strona Południowo Wschodnia

Poza Peterson Air and Space Museum oferującym aż 16 rewelacyjnych filmów w technice IMAX, dzielnica nie ma właściwie nic do zaoferowania. Całe mile identycznych parterowych domków z trawnikiem i garażem z boku. Dzielnica marnie zarabiającej średniej klasy, wszystkie uliczki są prawie takie same, a domki przypominają te z amerykańskich suburbs z czasów kiedy baby boomers zaczynali się żenić i zakładać rodziny. Brak stylu, brak architektury, czysta funkcjonalność tanich jednorodzinnych potworków. W każdy piątek kilka tysięcy panów w średnim wieku z identycznym brzuszkiem i w identycznych szortach i T-shirts odpala tu barbeques, smaży kiełbaski i steaks i wypija 12 puszek cienkiego jak woda Budwisera.


R  E  K  L  A  M  A

Web Analytics