Texas facts

Saturday, Feb 24th

Przewodnik | Wybierz Stan | Texas | Texas facts

Texas facts


Texas jest drugim co do obszaru stanem w USA po Alasce (prawie 25 milionów mieszkańców) i największym w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych. Jego obszar to 268,820 mil kwadratowych (696,200 km kwadratowych - Texas jest ponad dwa razy większy od Polski, liczącej 120,726 mil kwadratowych - 312,679 km kwadratowych) i większy niż Anglia i Francja razem. Texas jest większy od każdego państwa w Europie. Podróż samochodem z Amarillo prosto na południe do granicy z Meksykiem to wyprawa co najmniej 16-godzinna. Największe miasta to Houston, Austin (stolica), Dallas i Fort Worth. Status metropolii mają też San Antonio i El Paso.

Texas graniczy dziś z Meksykiem oraz stanami, Louisiana, Arkansas, Oklahoma i Nowy Meksyk, posiada też długie (367 mil) wybrzeże wzdłuż Zatoki Meksykańskiej. Pomimo położenia w strefie subtropikalnej, Texas ma łagodny klimat porównywalny do klimatu południowej Europy. Prawie nigdy nie pada tu śnieg, częste są natomiast powodzie i ulewne deszcze. Wbrew powszechnemu przekonaniu utrwalonemu w westernach i filmach o kowbojach, tylko niecałe 10% powierzchni stanu to tereny pustynne. Reszta to prerie, wzgórza, doliny rzek i łańcuchy górskie. Dzięki tysiącom hektarów łąk Texas to prawdziwa potęga w hodowli bydła, a rolnictwo jest dziś drugim po przetwórstwie naftowym najważniejszym „przemysłem” stanu. Hodowla bydła, rozwinięta na wielką skalę zaraz po Wojnie Secesyjnej, pozwoliła zresztą przetrwać ciężkie powojenne czasy zastoju w okresie, kiedy stany dawnej Konfederacji przeżywały zapaść ekonomiczną po upadku opartych na niewolnictwie imperiów bawełnianych. Texas był i jest największym zagłębiem hodowlanym w USA. To właśnie stąd pochodzi wyhodowana przez Hiszpanów w XVI i XVII wieku rasa żółtych krów z ogromnymi, rozłożystymi rogami zwana Longhorn. Takie wielkie rogi można jeszcze dziś zobaczyć na maskach Cadillaców texaskich rancherów. To tu również zrodziła się legenda kowboja: nieustraszonego, szlachetnego i prostolinijnego poganiacza bydła, który jednak nie jest zwykłym pastuchem ale wyidealizowanym bohaterem, kierującym się w życiu prostymi zasadami obrońcą sprawiedliwości. Takich bohaterów widzieliśmy w niezliczonych westernach, a w ich role wcielali się najwięksi aktorzy. Zresztą western, jako gatunek, przeżywa swoisty renesans w amerykańskiej kinematografii, choć od dawna akcje filmów nie toczą się już wcale w Texasie. Ale właśnie tam wszystko się zaczęło.

Na początku XX wieku w Texasie odkryto naftę, a był to już czas automobilu i aeroplanu. Dziś wydobycie i przetwórstwo naftowe to najważniejszy przemysł stanu. Ale dzieje się tu o wiele więcej. Texas to także centrum nauki, przemysłu lotniczego i elektronicznego. W Texasie ma swoje siedziby kilkaset największych firm w USA, mieszczą się tu również laboratoria NASA oraz centrum dowodzenia lotów kosmicznych w Houston. W położonym na wyspie Galveston w czasach republiki istniała baza marynarki wojennej Republiki Teksaskiej, stacjonowały tam statki wojenne I jedyna łódź podwodna Konfederacji, wsławiona zresztą pierwszym w historii zatopieniem wrogiego okrętu.
Znany z Alamo i tragicznej walki bohaterów narodowych z Meksykiem, z uroczego San Antonio, kowbojskich butów, country music, Dallas, nafty i koncertów pod gołym niebem w Austin, - „Texas to całkime inny kraj”, jak mawiają teksańczycy. To prawda. Gdyby Texas był osobnym państwem, byłby na dziesiątym miejscu na świecie pod względem gospodarczym, ustępując jedynie USA, kilku najbardziej rozwiniętym krajom i Californi. Dlatego zresztą teksańczycy to najbardziej niezależny „naród” w Ameryce, który do dziś pamięta swoją republikę i prawo do secesji. Dlatego zresztą nieoficjalne motto stanu brzmi: „Don’t Mess with Texas” (nie zaczynaj z Teksasem). Texas to do dziś rodeos, kowbojskie buty i kapelusze, Wielka Nafta i krowy z wielkimi rogami. Tak przynajmniej wygląda na pierwszy rzut oka. W ludziach żyje tu wciąż wolny i niezłomny duch Starego Zachodu. Teksańczycy powtarzają "Remember Alamo", ale też są super-nowocześni i typowo amerykańscy. Pobądź tu trochę a przekonasz się, że wszystkie stereotypy na temat tego stanu są prawdziwe tylko częściowo. Możesz się poczuć jak w Meksyku spacerując po La Villita w San Antonio i słuchając Mariachi. Ale przejedź się ulicami Dallas aby przypomnieć sobie, że Texas to stan superkomputerów i najnowocześniejszej techniki. Zadziwiająca mieszanka tradycji Zachodu, kultury hiszpańskiej i meksykańskich korzeni, polskiej i niemieckiej muzyki z luzem współczesnej Ameryki. Stan, ze swym ogromnym obszarem, zróżnicowaną topografią, łagodnym klimatem i przede wszystkim niezwykłą różnorodnością kulturową, to wymarzone miejsce dla turysty. Można odkrywać teksaskie kultury, kuchnię, historię i cuda natury całymi miesiącami. Można tu spędzić całe życie.

Dzisiejszy Texas pieczołowicie kultywuje swoje tradycje i burzliwą historię, ale dba również o przyszłość. Wielkie inwestycje w przemysł i naukę owocują choćby pozycją gospodarczą na mapie USA i na mapie świata. Pomimo amerykanizacji, stan utrzymuje bardzo bliskie związki kulturowe z Meksykiem i starą tradycją hiszpańską. Zwłaszcza południe - San Antonio, Corpus Christi czy El Paso -  to miejsca, w których do dziś hiszpański język i tradycja są obecne na każdym kroku, może nawet są przeważające. Kuchna Tex-Mex - specyficzna mieszanina kulinarnego kunsztu z obu stron granicy - wabi zapachami i smakami, ostrymi sosami i chili peppers. Położone w centrum stanu Fort Worth to miejsce największych spędów bydła w historii. To właśnie stamtąd wyruszały w wielotygodniowe podróże do miast na północy wielotysięczne stada Longhorns zanim do miasta przeciągnięto kolej, i właśnie tam ktoś wpadł na pomysł zrobienia na tym interesu, kiedy świat znał już maszynę braci Lumiere pokazującą ruchome obrazy. Właśnie historie szlachetnych i prawych kowbojów były pierwszymi niemymi filmami produkowanymi w nowopowstałym Hollywood. Najbardziej znany to już dziś wielki klasyk z John’em Wayne „Red River” opowiadający o pełnym niebezpieczeństw wielkim spędzie z Texasu do Missouri.
Texas to również kraj wspaniałych ludzi. Gościnych i prostolinijnych, takich, którzy poklepią cię po plecach i zaproszą do domu. Albo na barbecue i szklankę whiskey on the rocks.


R  E  K  L  A  M  A

Web Analytics